Hirschmann

Ludwig Hirschmann - chemik urodzony w Oldesloe k/Lubeki. Wraz z żoną Elżbietą Polacy z wyboru i mieszkańcy Warszawy od lat 20-tych XIX wieku.

Dzielna2359.jpg

Zaraz po przyjeździe do Warszawy zamieszkali przy ul. Dzielnej pod numerem 2359 (obecnie nr 8).

Następnie przenieśli się do zabudowań poklasztornych przy ulicy Solec pod numerem 2920B (nr 59).

Stawił się Ludwik Hirszman lat czterdzieści liczący rodem z Warszawy Fabrykant Płodów Chemicznych w domu przy ulicy Dzielnej pod liczbą dwa tysiące trzysta pięćdziesiąt dziewięć zamieszkały.” - zarejestrował

w dniu 28 marca 1823 roku Szymon Kasperski Urzędnik Stanu Cywilnego Gminy Warszawskiej Cyrkułu Trzeciego w Województwie Mazowieckim Powiecie Warszawskim.

W tym samym akcie nr 131 zapisano, że zmarła na koklusz w wieku rok i cztery miesiące Antonia Teodora - córka Ludwika i Elżbiety Krystyny urodziła się w Hamburgu, co by potwierdzało datę przyjazdu Ludwika i Elżbiety Hirschmann’ów do Warszawy na rok 1822.

Z mapy Warszawy - koniec XIX wieku.

Antonia_Teodora.jpg
Palac_Symonowicza_Fotopolska.jpg

Solec nr hip. 2932 - obecnie Solec 37 koło ulicy Zagórnej.

Ludwik Hirschmann kupił całą nieruchomość - posesję wraz pałacem

i domami opisanymi przez

prof. M. Kwiatkowskiego („Niechaj twych ulic wiatr…” str. 97-99 i ilustracje 77, 78, 60 – obraz A. Gierymskiego)

w 1837 roku, lecz wkrótce sprzedał.

Palac_Symonowicza_2022.jpg

Tzw. Pałac Symonowicza znany jest z legend o Anusi z Powiśla i księciu Pepim z początku XIX i o "Domu Schadzek" z końca XIX wieku. Od kościoła Trynitarzy (Solec 61) i siedziby fabryki (Solec 59) oddzielały go tereny ogrodów feldmarszałka Jakuba Henryka Fleminga, zaufanego ministra Augusta III. W postaci rudery przetrwał ostatnią wojnę. Około 1951 roku został pieczołowicie odrestaurowany. Obecnie mieści się w nim przedszkole.